Mutacje genetyczne występują wśród wszystkich gatunków, powodując nierzadko zmiany w wyglądzie. Taka sytuacja zdarzyła się w Speedway, w Indianie. Pies rasy chihuahua urodził się bez dwóch przednich łapek. Mimo to opiekunowie pokochali go całym sercem.

Psiak przyszedł na świat w Dzień Ojca i był super prezentem dla właściciela Jeffa Wallece’a. Ronnette Wilson, dziewczyna Jeffa była przy jego porodzie. Gdy tylko zorientowała się, co się stało, zadzwoniła do swojego chłopaka i natychmiast wezwali weterynarza. Zwierze pierwszy miesiąc swojego życia spędziło w klinice weterynaryjnej. Lekarz doradzał parze, aby uśpiła  psa, gdyż będzie wymagał dużej opieki i ma małe szanse na przeżycie. Weterynarz podejrzewał, że łapy psa wykształciły się w środku jego ciała. Przypuszczał też, że chihuahua może być też ślepy.

Opiekunowie nie chcieli o tym słyszeć. Dali psu na imię TurboRoo. Na początku opieka była ciężka, szczeniak nie radził sobie z podstawowymi czynnościami – nie umiał jeść czy pić. Właściciele nietypowego zwierzęcia opracowali sobie własny język porozumienia. Gdy tylko psiak czegoś potrzebował lub nie mógł sobie poradzić z jakąś przeszkodą, natychmiast piszczał, a oni rzucali się do pomocy.

Weterynarz Ashley Looper chciał pomóc pieskowi i jego właścicielom. Skonstruował wiec specjalny wózek dla psa, dzięki któremu TurboRoo mógł się sprawniej poruszać.

Ronnette i Jeff postanowili podzielić się historią pupila w sieci. Zdjęcia pieska podbiły internet. Para założyła mu profil na Instagramie, który jest śledzony przez ponad 320 000 użytkowników. TurboRoo ma też swoje konta na portalu Facebook czy Twitter. O jego historii możemy też usłyszeć na YouTube.

Pin It on Pinterest