Mieszkańcy i firmy nie potrzebują państwa, które mówi im, jak mają funkcjonować – powiedział Greg Abbott, gubernator Teksasu i zapowiedział zniesienie obowiązku noszenia maseczek na terenie stanu oraz koniec wszystkich obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią. Wcześniej podobne decyzje podjęły stany Iowa i Montana. Teraz częściowo dołączyły do nich także Dakota Północna i Missisipi.

 

Mieszkańcy nie będą musieli już nosić maseczek w przestrzeni publicznej. – Aby powstrzymać Covid-19, nadal potrzebna jest osobista czujność w celu przestrzegania bezpiecznych standardów. Po prostu teraz mandaty stanowe nie są już potrzebne – powiedział Greg Abbott na wtorkowej konferencji prasowej w Lubbock.

Oświaczył również, że firmy będą mogły wznowić działalność bez żadnych ograniczeń. – Zbyt wielu Teksańczyków odsunięto od możliwości zatrudnienia. Zbyt wielu właścicieli małych firm miało trudności z opłaceniem rachunków. To musi się skończyć. Nadszedł czas, aby otworzyć Teksas w 100 proc. – stwierdził.

Polityk poinformował, że wydany przez niego dekret „otworzy wszystko”, ponieważ  „musimy teraz zrobić wszystko, aby przywrócić podstawowe środki do życia i normalność w życiu Teksańczyków”.

Zaznaczył, że nie będzie wymagane od kogokolwiek, żeby stosował maseczki i dodatkowe zalecenia, bądź nie – Jeśli firmy chcą ograniczyć ruch lub wdrożyć dodatkowe protokoły bezpieczeństwa, mogą to zrobić. To jest biznes i mogą wybrać prowadzenie swojej firmy tak, jak chcą.

Przekazał, że obywatele stanu „opanowali codzienne nawyki, które są niezbędne do tego, żeby uniknąć zarażenia się Covidem”.

Mianem „diabolicznej głupoty”, ustanowionej przez „niewybieralnych, bogatych biurokratów, którzy okradają nas z wolności i utrwalają kłamstwa”, określił obowiązek noszenia maseczek i nałożone obostrzenia republikański senator Jeff Hoverson.

Polityk złożył wniosek o zdelegalizowanie ustawy narzucającej przymus stosowania maseczek i nałożone obostrzenia. Został przegłosowany w Izbie Reprezentantów Dakoty Północnej. Za opowiedziało się 55 senatorów. Przeciw było 44. Wniosek trafi teraz do Senatu, ale nieoficjalnie mówi się, że jego zaakceptowanie to „tylko formalność”.

Znoszenie obostrzeń rozpoczęło się w tym stanie 26 lutego 2021 – od tego dnia firmy, obiekty i restauracje mogą funkcjonować w ograniczonym zakresie. Obowiązują limity w ilości osób, które mogą przebywać na terenie obiektów zamkniętych. Wymagane jest zachowywanie dystansu społecznego.

Również Missisipi zdecydowało, że na terenie stanu nie będzie wymagany obowiązek noszenia maseczek oraz znacznie złagodziło restrykcje wprowadzone w związku z pandemią. – Biuro gubernatora nie będzie mówiło ludziom, co mogą, a czego nie mogą zrobić – przekazał Tate Reeves, gubernator Missisipi.

Liczba hospitalizacji w naszym stanie gwałtownie spadła, podobnie jak liczba odnotowywanych zakażeń. W rzeczywistości to poziom, w którym żadne hrabstwo nie spełnia pierwotnych kryteriów, upoważniających je do stosowania nakazu używania maseczki – powiedział Reeves. – Obywateli Missisipi zachęca się, choć nie nakazuje się im, aby zakrywali twarz i praktykowali dystans społeczny – stwierdził polityk.

Poinformował, że firmy zostaną otwarte. Przekazał że nakaz zasłaniania nosa i ust będzie nadal obowiązywał w Missisipi w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, ale tylko w miejscach, gdzie nie będzie można zachować odpowiedniego dystansu społecznego. Pozostanie także limit pojemności na terenie aren zamkniętych, tj. aule uczelni wyższych. Studenci będą mogli zając 50 procent miejsc.

Wcześniej podobne decyzję podjęto w także w stanach Iowa i Montana.

 

Źródło: polsatnews.pl

Pin It on Pinterest