Tatrzańskie szlaki to od wielu lat jedno z ulubionych miejsc aktywnego wypoczynku Polaków. Niestety zachwyceni czystym powietrzem i przepięknymi krajobrazami, zapominamy o sprzątaniu po swojej obecności. Co roku z terenów Tatrzańskiego Parku Narodowego pracownicy instytucji wywożą przeszło 50 ton pozostawionych przez lekkomyślnych turystów śmieci. Dlatego od teraz w zamian za zbieranie odpadów, po drodze do Morskiego Oka schronisko “Głodówka” oferuje aromatyczną kawę.

Organizatorom akcji “Patrole Ludzi Gór” zależy na tym, żeby troska o kondycję środowiska weszła w nawyk gości parku. Gdyby sprzątanie stało się elementem każdej wycieczki w góry, ulgę poczuliby nie tylko pracownicy parku, ale i zamieszkującego go zwierzęta. Co roku w góry wyrusza 3,5 miliona naszych rodaków, dlatego jednorazowe akcje takie jak “ Czyste Tatry”, to zdecydowanie za mało by uchronić jeden z nielicznych bastionów przyrody przed szkodliwym wpływem ludzi.

W związku z tym na tych, którzy zdecydują się podjąć walkę o utrzymanie czystości na górskich szlakach czekają nagrody. Na razie Schronisko Głodówka za każdy zebrany woreczek śmieci lub ciekawy pojedynczy okaz odpadu zaoferuje dzielnym eko- strażnikom filiżankę aromatycznej kawy, z możliwością wypicia jej na niedostępnym dla turystów tarasie widokowym, w schronisku PTTK Morskie Oko.

Akcja z czasem ma się rozwinąć.  W przyszłości na dzielnych górskich sprzątaczy będą czekać nagrody takie jak: zjazd tyrolką lub wynajem rowerów. Przedsięwzięcie ma obejmować coraz więcej schronisk i organizacji turystycznych. Już wiadomo, że do akcji dołączy się dopiero powstający portal ludzie-gor.pl. Istnieją plany do powołania “Karty Ludzi Gór”. Ma być to coś w rodzaju programu lojalnościowego, gdzie za aktywności takie jak np. sprzątanie pozostawionych przez poprzedników na trasie odpadów otrzymać będzie można zniżki i karnety na górskie atrakcje. Organizatorzy i pomysłodawcy, chcą także wpajać miłość do środowiska i troskę o nie u dopiero dorastającego pokolenia miłośników górskich szlaków. Na terenie parku powstanie placówka oraz ścieżka edukacyjna. Na razie od wolontariuszu po drodze na górę otrzymać można rękawiczki i woreczki, a u celu wędrówki podnoszącą morale kawę. Zasady akcji “Patrole Ludzi Gór” są umieszczone na stronie internetowej organizatorów.

Kawa wypita z satysfakcją w tak przepięknym krajobrazie smakuje 2 razy lepiej. Do włączenia się w akcję motywują nie tylko czynniki smakowe, ale przede wszystkim dane statystyczne. Górskie szlaki, co roku szturmowane są przez miliony turystów, którzy w  kwestii zaśmiecania środowiska wykazują się nie lada kreatywnością. Na szlakach spotkać można nie tylko upchane między kamieniami, czy rzucone odłogiem szklane i plastikowe butelki, aluminiowe puszki, papierki, czy foliowe torby. “ Miłośnicy gór” po drodze zostawiają za sobą bieliznę, kłódki, podpaski, całe wory śmieci oraz graffiti o wdzięcznym przekazie “Wisła Pany”. Przerażeni pracownicy rezerwatu przyrody informują także o przypadkach porzucania w górach opon lub wielkogabarytowych odpadów. Pozostawiając je i zapominając o nich, nie mamy świadomości tego, że stają się one śmiertelną pułapką dla zwierząt, zatruwają wodę, a przede wszystkim rozkładają się bardzo długo lub w ogóle.

Jeśli chcemy, aby nasze dzieci również mogły cieszyć się widokiem malowniczych Tatr i rozpostartych u ich podnóży lasów, akcje takie jak “Patrole Ludzi Gór” są niezwykle pożyteczne. Kary finansowe sięgające od 50 do 500 złotych to zdecydowanie za mało, aby raz na zawsze zlikwidować problem zaśmiecania. Zmiana wymaga dobrze ugruntowanej świadomości ekologicznej i poczucia odpowiedzialności za losy środowiska naturalnego. Sprzątanie gór nie będzie pracą syzyfową, gdy uda nam się zmienić nawyki i stać się świadomymi turystami. W górach nie ma koszy na śmieci, ze względów bezpieczeństwa. Dzikie zwierzęta bardzo szybko mogłyby upatrzyć sobie miejsca schadzek w ich pobliżu. Nie byłoby to bezpieczne ani dla turystów, ani dla rdzennych, czworonożnych mieszkańców parku. Dlatego nasze śmieci powinny wędrować z nami, więc warto ograniczyć ich ilość jeszcze zanim wyjdziemy z domu. Najlepiej wyposażyć się w opakowania wielorazowego użytku.

Opracowanie: Kasia Maj

Źródło: national-geographic.pl

 

Pin It on Pinterest