Aleksander Doba to słynny polski żeglarz, który  jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent. Korzystał przy tym jedynie z siły własnych mięśni. Podróżnik jak nikt inny doskonale wie, czym jest prawdziwa kwarantanna. Płynąc kajakiem przez ocean, na 47 dni i nocy stracił łączność ze światem.

Kwarantanna na 4 metrach

Nie mógł odbierać, wysyłać wiadomości ani dzwonić. Mało tego. Kiedy płynął przez Amazonkę został napadnięty przez bandytów z bronią w ręku. Kiedy w jednym z wywiadów wspominał ten trudny okres, wyznał, że w porównaniu do tamtejszej, przymusowej kwarantanny, nasza jest luksusowym problemem.

Proszę sobie wyobrazić taki stół drewniany o powierzchni około 4 metrów kwadratowych. A teraz: przez 4 miesiące z tego stołu pani nie schodzi. Na tym stole trzeba zrobić wszystko: położyć się, spać, jeść. Wszystko na tak małej powierzchni i to przez kilka miesięcy! Tak to wyglądało na kajaku – wyznał w rozmowie z Wirtualną Polską Aleksander Doba.

To czas na zaległe sprawy

Podróżnik uważa, że dzisiejsza kwarantanna jest prawdziwym luksusem. Możemy przecież chodzić po mieszkaniu, wyglądać przez okno czy wyjść na zakupy. Okazuje się, że wszystko jest kwestią perspektywy.

– Jeśli teraz ktoś narzeka, że ma źle w kwarantannie, niech się porówna do mnie. „A jak miał Aleksander?”. Ograniczona powierzchnia, ograniczona możliwość wykonywania ruchów, trudne warunki atmosferyczne – radzi żeglarz.

Kwarantanna nie musi być również czasem straconym. Możemy przecież zabrać się za wszystkie sprawy, które od lat czekały na uwagę, ale odkładaliśmy je z braku czasu. Aleksander Doba wierzy, że stawianie sobie celów i wykonywanie zadań przynoszących namacalne rezultaty może pomóc.

Na przykład ja dzisiaj uporządkuję sobie jedną szafę, jutro drugą, potem poprzerzucam zdjęcia na komputer. Takie małe, ale w miarę ambitne zadania zajmujące 2-3 godziny, które pozwolą uzyskać satysfakcję, że to zrobiłem. Ludzie będą podbudowani konsekwencją i radością ze zrobienia czegoś pożytecznego dla siebie albo dla innych.

Czas relacji

Ostatecznie to również czas zadbania o relację. Kwarantanna jak nigdy weryfikuje stałość związku. Pokazuje obszary, w których należy popracować, oraz mierzy nas z trudnościami, od których do tej pory skutecznie unikaliśmy.

– Ponoć małżeństwa rozmawiają ze sobą średnio 9 minut w ciągu doby, to można teraz porozmawiać dłużej. Co to jest 9 minut?

Aleksander Doba nie tylko pracuje, ale pozwala sobie również na rozrywkę. Na kwarantannie wspólnie z żoną oglądają filmy na platformie streamingowej. Zaznacza przy tym, że traktuje to jako dodatek.

– Żona namówiła mnie do oglądania filmów na Netfliksie. A ja to odsuwałem od siebie, nie dawałem się wciągnąć, bo miałem szereg innych zajęć. Teraz wieczorami oglądamy różne zaległe rzeczy (…) Te filmy mogą być w nagrodę po osiągnięciu wyznaczonego celu, realizacji zadania.

 

Opracowanie: Kamila Gulbicka

Źródło:  tech.wp

 

 

 

Pin It on Pinterest