Ten “łamiący plecy” tradycyjny masaż tajski został wpisany na prestiżową listę UNESCO. Nuad Thai jest więc od teraz częścią Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości, pośród innych tradycji i zwyczajów przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

Wpisanie go na listę oznacza, że został uznany jako coś wartego zachowania dla przyszłych pokoleń.

UNESCO jest organizacją wyspecjalizowaną ONZ, której celem jest wspieranie współpracy międzynarodowej w dziedzinie kultury, sztuki i nauki.

Lista niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości jest niezależna od listy światowego dziedzictwa UNESCO (https://www.bbc.co.uk/news/world-48894642), na której znajdują się wybitne budynki i miejsca.

Na liście dziedzictwa kulturowego (https://ich.unesco.org/en/lists?multinational=3&display1=inscriptionID#tabs) znajduje się 550 pozycji – podzielonych na trzy kategorie – ze 127 krajów.

Każdego roku lista jest uzupełniana, tego roku odbyło się to na spotkaniu w mieście Bogota w Kolumbii.

W odróżnieniu od typowych masaży, masaż tajski wymaga dużej ilości ruchu, a osoba masowana przyjmuje wiele pozycji.

Masażyści używają nie tylko swoich rąk, czasem także i przedramion i kolan, aby wywrzeć nacisk. Do wykonania masażu Nuad Thai nie stosuje się także żadnych olejków.

Według UNESCO, ta praktyka ma swoje “korzenie w przeszłości tajskiej społeczności, dbającej o swoje zdrowie; w każdej wiosce znajdował się uzdrowiciel-masażysta, do którego zwracaliby się mieszkańcy wioski z bólem mięśni po pracy w polu”.

Inne praktyki dodane tego roku do listy to także:

  • irlandzka gra na harfie
  • święto Celestyńskiego Przebaczenia we Włoszech
  • Karnawał w Podence, Portugalia
  • samoobrona Silat w Malezji

 

Według UNESCO, ta lista ma na celu rozpoznać ważność tych elementów kultury, które “należy zachować dla przyszłych pokoleń… [jak] śpiewane pieśni czy przekazywane historie”.

Organizacja dodaje, że te rzeczy “są częścią dziedzictwa kulturowego i potrzeba aktywnych starań, żeby je chronić”.

Tłumaczenie: Aleksandra Kotlęga

Źródło: bbc.com

 

 

Pin It on Pinterest