Amerykańscy inżynierowie z Massachusetts Institute of Technology zaprezentowali właśnie niesamowite możliwości bionicznego oka. Wynalazek zmieni życie milionów osób.

Coraz bliżej przełomu

Naukowcy od lat pracują nad wersją sztucznego oka, które miałoby takie samo właściwości jak prawdziwe. Wynalazek pomógłby ludziom, którzy cierpią na postępujące choroby oczu lub są niewidomi. Jak się okazuje, jest to nie tylko możliwe, ale również coraz bliżej realizacji.

Sztuczne oko powstało na bazie perowskitów, czyli materiale, który stosowany jest w ogniwach słonecznych. Jego atrybutem jest możliwość tworzenia sferycznych konstrukcji. W bionicznym oku z Massachusetts Institute of Technology z perowskitów zbudowano nanodruty. Pełnią one rolę komórek fotoreceptorów, które przesyłają impulsy elektryczne do mózgu.

W procesie budowy półsferycznej siatkówki wykorzystano tlenek glinu, gęsto usiany porami w skali nano, a następnie te pory wypełniono perowskitami w procesie osadzania z fazy gazowej. Bioniczne oko wypełniono cieczą jonową, rodzajem płynnej soli, w której mogą się poruszać naładowane cząstki, czyli fotoreceptory z perowskitów.

Lepsze niż prawdziwe oko

Choć sztuczne oko miałoby pełnić rolę zastępczą i służyć osobom, które z jakichś przyczyn straciły zdolność widzenia, to właściwości bionicznego oka okazały się wyprzedzać naturalne. W trakcie wstępnych testów sztuczna siatkówka osiągnęła wyniki nieporównywalnie lepsze niż siatkówka zdrowego oka. Nie tylko cechuje się szerszym polem widzenia i czasem reakcji, ale również oferuje znacznie większą rozdzielczość rejestrowanego obrazu. Bioniczne oko osiąga w tym zakresie od 2 do 6 razy lepsze wyniki.

Fotoreceptory z perowskitu aktywują się w ciągu zaledwie 19,2 milisekundy i powracają do punktu ich możliwej ponownej aktywacji w 23,9 milisekundy. Tymczasem czas reakcji i powrotu do gotowości ludzkich fotoreceptorów wynosi od 40 do 150 milisekund. Ten fakt przekłada się na szybszą adaptację do zmiennych warunków oświetleniowych, więc pozwala świetnie widzieć w nocy.

To nie koniec cudownych właściwości. Pole widzenia sztucznego oka wynosi 100 stopni, tymczasem ludzkiego oka 130 stopni. Bioniczne oko posiada aż 460 milionów czujników światła na centymetr kwadratowy, a naturalne oko tylko 10 milionów fotoreceptorów na centymetr kwadratowy. Dzięki dużej ilości czujników, obraz rejestrowany przez sztuczne oko ma o wiele większą rozdzielczość, a przez to jakość widzenia od naturalnego oka. Ponadto może również regulować punkt głębi ostrości, więc pole widzenia można rozszerzyć wedle potrzeb.

Choć wynalazek naukowców wciąż jest w fazie testów i ulepszeń, być może już niedługo otrzymamy coś, co pozwoli ludziom na uzyskanie „supermocy”, a więc poznania możliwości takiego widzenia, które jest dostępna dla innych gatunków.

Opracowanie: Kamila Gulbicka
Źródło: greekweek.pl

Pin It on Pinterest